Kupiłeś auto w Łodzi i masz 30 dni, żeby je zarejestrować, ale zanim w ogóle podjedziesz na Smugową, musisz ogarnąć kilka rzeczy, o których urząd nie powie wprost. Łódzki system działa inaczej niż w wielu miastach: wizytę rezerwujesz online z podziałem na grupy spraw, na miejscu pobierasz bilet z automatu, a samo złożenie wniosku i odbiór gotowego dowodu to dwie osobne wizyty, na które umawiasz się oddzielnie. Do tego od 10 czerwca 2026 roku zmieniły się przepisy, które wcześniej zmuszały kupujących używane auta do odkręcania tablic i wożenia ich do okienka. Jeśli nie wiesz, czym różni się grupa A od grupy E, łatwo zmarnować termin albo przyjechać po dowód, którego jeszcze nie ma. Ten poradnik prowadzi przez całą procedurę tak, żebyś załatwił sprawę za jednym podejściem, bez stania w kolejce i bez przepłacania za tablice, których wcale nie musisz wymieniać.

Rejestracja samochodu w Łodzi

Gdzie w Łodzi rejestruje się samochód?

Sprawami pojazdów mieszkańców miasta zajmuje się Wydział Spraw Obywatelskich i Komunikacji Urzędu Miasta Łodzi, a konkretnie Oddział Czasowej Rejestracji Pojazdów. Siedziba mieści się przy ulicy Smugowej, pod dwoma sąsiadującymi adresami: 26a oraz 30/32, w pobliżu dworca Łódź Północna. Obsługa odbywa się na pierwszym piętrze. Warto zapamiętać te dwa numery budynków, bo bilet i stanowisko, do którego trafisz, mogą dotyczyć którejkolwiek z tych lokalizacji.

Godziny pracy bywają mylące, bo Łódź ma nietypowy grafik. Urząd przyjmuje interesantów w poniedziałek od 8:00 do 16:00, we wtorek od 9:00 do 17:00, a od środy do piątku znów od 8:00 do 16:00. Weekendy są wolne. Ten dłuższy wtorek to drobny szczegół, który ratuje osoby pracujące do późna, bo daje godzinę więcej po szesnastej.

Tu pojawia się klasyczne nieporozumienie. Łódź to miasto na prawach powiatu, więc jej mieszkańcy rejestrują auta w urzędzie miasta przy Smugowej, a nie w starostwie. Osoby z gmin podłódzkich, jak Zgierz, Pabianice czy Aleksandrów Łódzki, podlegają pod własne starostwa powiatowe i tam załatwiają rejestrację. Organem właściwym jest urząd dla miejsca zamieszkania, nie dla miejsca zakupu auta, więc fakt, że kupiłeś samochód w Łodzi, nie oznacza automatycznie, że zarejestrujesz go na Smugowej. Telefoniczna informacja UMŁ działa pod numerem 42 638 44 44, a sprawy rejestracyjne obsługuje też sekretariat pod 42 638 50 23 oraz adres pjr@uml.lodz.pl.

Jak umówić wizytę i co oznaczają grupy spraw A i E?

To jest sedno łódzkiej procedury i miejsce, w którym najwięcej osób się gubi. W Łodzi nie wejdziesz do urzędu z ulicy. Wizytę rezerwujesz przez internet na stronie wizyty.uml.lodz.pl, wybierając oddział, rodzaj sprawy oraz dogodny termin i godzinę, a w formularzu podajesz imię, nazwisko, adres e-mail i numer telefonu. Alternatywnie można umówić się telefonicznie pod numerem 42 638 44 44.

Kluczowe jest rozróżnienie grup spraw, bo rejestracja auta to nie jedna wizyta, lecz dwie. Złożenie wniosku o rejestrację, czyli ten pierwszy, najważniejszy moment, należy do grupy „A”. Odbiór gotowego dowodu rejestracyjnego albo wymiana pozwolenia czasowego na twardy dowód to już grupa „E”. Oznacza to, że najpierw rezerwujesz wizytę w grupie A, składasz dokumenty, dostajesz pozwolenie czasowe i tablice, a dopiero po wyprodukowaniu dowodu rejestracyjnego umawiasz się osobno na wizytę w grupie E, żeby go odebrać. Pomylenie tych grup to najczęstszy powód straconego terminu, bo przychodząc po odbiór na wizytę typu A, trafisz w niewłaściwą kolejkę.

Sam dzień wizyty też ma swoją mechanikę. Po przyjściu do urzędu nie idziesz prosto do okienka. Musisz pobrać bilet z automatu biletowego, wybierając przycisk „Rezerwacja internetowa” i podając kod rezerwacji na ekranie dotykowym. Nieodebranie biletu przed zaplanowaną godziną powoduje anulowanie rezerwacji, więc spóźnienie nie jest tu drobnostką, tylko realnie kasuje umówioną wizytę. Po pobraniu biletu czekasz na przywołanie swojego numeru i zgłaszasz się do stanowiska niezwłocznie, bo zwłoka po wywołaniu również anuluje wizytę.

Warto znać jeszcze dwie zasady tego systemu. Jedna umówiona wizyta dotyczy wyłącznie jednej sprawy, więc nie da się przy okazji załatwić dwóch różnych rzeczy na jeden termin. Nie można też zarezerwować kolejnej wizyty w ramach tej samej usługi, dopóki nie zrealizujesz wcześniej umówionej. Rezygnację albo zmianę terminu robisz przez link, który przychodzi automatycznie wraz z potwierdzeniem rezerwacji na podany adres e-mail.

Czy rejestrację można załatwić przez internet?

Częściowo tak i to realna oszczędność czasu, choć z haczykiem. Wniosek o rejestrację pojazdu można złożyć elektronicznie przez Elektroniczną Skrzynkę Podawczą Systemu Pojazd i Kierowca, dostępną pod adresem esp.pwpw.pl. To wygodne, bo wypełniasz formularz z domu, bez wizyty na etapie składania wniosku.

Haczyk polega na tym, że złożenie wniosku online nie zamyka sprawy. Po otrzymaniu elektronicznego wniosku urząd wzywa właściciela, również drogą elektroniczną, do dostarczenia oryginałów wymaganych dokumentów oraz, jeśli to konieczne, tablic rejestracyjnych. Na to dostarczenie i tak trzeba umówić wizytę w grupie „A”. Internet skraca więc część papierkową, ale fizyczna wizyta przy okazji weryfikacji oryginałów pozostaje. Status realizacji sprawy możesz na bieżąco sprawdzać na stronie info-car.pl, gdzie zobaczysz, na jakim etapie jest produkcja Twojego dowodu rejestracyjnego, a o jego gotowości urząd zwykle informuje SMS-em.

Pełna rejestracja samochodu używanego przez aplikację mObywatel, bez żadnej wizyty, ma ruszyć dopiero 18 stycznia 2027 roku. Wtedy tablice mają być wysyłane pocztą do nowego właściciela. Na razie jednak elektroniczna droga w Łodzi oznacza złożenie wniosku zdalnie i domknięcie sprawy na miejscu.

Jakie dokumenty są potrzebne do rejestracji?

Komplet zależy od pochodzenia auta, ale dla najczęstszego przypadku, czyli zakupu używanego samochodu zarejestrowanego wcześniej w Polsce, łódzki urząd wymaga konkretnego zestawu. Podstawą jest wypełniony wniosek o rejestrację, który pobierzesz ze strony urzędu lub wypełnisz elektronicznie przez PWPW.

Do wniosku dołączasz dowód własności pojazdu, czyli na przykład umowę kupna-sprzedaży, umowę darowizny, umowę zamiany albo notarialnie poświadczoną kopię takiego dokumentu. Potrzebny jest też dowód rejestracyjny pojazdu z aktualnym badaniem technicznym, a w razie jego utraty stosowne oświadczenie właściciela o zagubieniu. Okazujesz dowód osobisty, a osoby prawne wypis z rejestru sądowego i numer REGON. Polisę OC pokazujesz do wglądu, ubezpieczenie musi być ważne najpóźniej w dniu rejestracji. Jeśli aktualne badanie techniczne nie figuruje w dowodzie rejestracyjnym, dokładasz zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania ze stacji kontroli.

Osobno trzeba powiedzieć o tablicach, bo tu właśnie zmieniły się przepisy. Do niedawna do kompletu dokumentów dołączało się fizycznie tablice rejestracyjne, które urzędnik oglądał i ponownie legalizował. Od 10 czerwca 2026 roku, jeśli zachowujesz dotychczasowy numer, zamiast wozić blachy składasz oświadczenie o ich stanie. O tym szerzej w osobnej sekcji poniżej, bo to zmiana, która realnie wpływa na to, co musisz spakować przed wizytą.

Jeden punkt bywa zaskakujący dla kupujących auta z drugiej czy trzeciej ręki. Jeśli dane sprzedawcy w dowodzie własności nie zgadzają się z danymi właściciela wpisanego w dowodzie rejestracyjnym i karcie pojazdu, jako dowód własności urząd rozumie wszystkie dokumenty potwierdzające kolejne przeniesienia własności. Innymi słowy, musisz przedstawić cały łańcuch umów, od osoby figurującej w dowodzie aż do siebie. Brak jednego ogniwa potrafi zatrzymać całą rejestrację.

Co zmieniło się od 10 czerwca 2026 roku?

To zmiana świeża i wielu kupujących jeszcze o niej nie wie, a bezpośrednio dotyczy tego, co robisz przed wizytą na Smugowej. Od 10 czerwca 2026 roku weszła w życie nowelizacja Prawa o ruchu drogowym, która uprościła rejestrację aut z rynku wtórnego, czyli takich, które były już zarejestrowane w Polsce.

Najważniejsza rzecz dotyczy tablic. Wcześniej, nawet jeśli chciałeś zachować dotychczasowy numer rejestracyjny, musiałeś odkręcić tablice i fizycznie zanieść je do okienka, żeby urzędnik je obejrzał i ponownie zalegalizował. Od 10 czerwca ten obowiązek odpadł. Zamiast wozić blachy, składasz oświadczenie, że tablice są czytelne, nieuszkodzone, mają nienaruszony znak legalizacyjny i odpowiadają obowiązującemu wzorowi. Oświadczenie podpisujesz pod rygorem odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdy. Dla osoby, która kupiła auto na drugim końcu Polski, to konkretna oszczędność, bo nie musi wracać do urzędu z odkręconymi tablicami ani walczyć ze skorodowanymi śrubami.

Druga zmiana dotyczy badania technicznego. Jeśli informacja o ważnym przeglądzie jest już w Centralnej Ewidencji Pojazdów, urzędnik nie zażąda papierowego zaświadczenia ze stacji kontroli. W praktyce oznacza to mniej załączników i krótszą obsługę przy okienku.

Ten przepis nie obejmuje wszystkich. Jeśli decydujesz się na nowe numery, tablice nadal trzeba zdjąć i zostawić w urzędzie. To samo dotyczy sytuacji, gdy kupiony pojazd ma tablice niezgodne z obowiązującym wzorem, na przykład stare czarne tablice albo białe z polską flagą zamiast unijnej, wydawane w latach 2000–2006. Takie tablice podlegają obowiązkowej wymianie, więc oświadczenie nie wchodzi w grę. Warto też wiedzieć, że to dopiero pierwszy etap reformy: od 30 czerwca 2026 roku zniknie obowiązek oddawania tablic przy złomowaniu auta, bo zajmą się tym stacje demontażu.

Ile kosztuje rejestracja samochodu w Łodzi?

Koszt nie jest jedną stałą kwotą, tylko zależy od tego, czy zachowujesz dotychczasowy numer rejestracyjny, czy bierzesz nowe tablice, oraz od tego, czy potrzebujesz pozwolenia czasowego. To właśnie tu najłatwiej przepłacić, bo część kupujących automatycznie płaci pełne 160 zł, choć ich sytuacja kwalifikuje się do znacznie tańszego wariantu. Łódzki urząd publikuje przejrzyste zestawienie łącznych opłat, które podaje poniższa tabela. Stan na czerwiec 2026.

Wariant rejestracji (samochód osobowy)Łączna opłata
Zachowanie dotychczasowego numeru, bez pozwolenia czasowego66,50 zł
Zachowanie dotychczasowego numeru, z pozwoleniem czasowym80 zł
Nowe tablice rejestracyjne160 zł
Motocykl lub przyczepa, nowe tablice120 zł
Motorower, nowe tablice110 zł

Różnica między 66,50 zł a 160 zł to nie drobiazg, lecz prawie sto złotych, które zależą wyłącznie od jednej decyzji: zostawiasz numer czy bierzesz nowy. Jeśli kupiłeś auto z polskimi eurotablicami w dobrym stanie, możesz zachować numer i zejść do najniższej stawki. Pełne 160 zł zapłacisz dopiero wtedy, gdy świadomie wybierzesz nowe tablice albo gdy stare nie spełniają wymogów i wymiana jest obowiązkowa. Dla porównania składowych: sam dowód rejestracyjny to 54 zł, komplet znaków legalizacyjnych 12,50 zł, pozwolenie czasowe 13,50 zł, a komplet tablic samochodowych 80 zł. Tablice indywidualne, czyli te z własnym wyróżnikiem, kosztują 1000 zł za sam komplet, co podnosi całość rejestracji znacznie powyżej standardu.

Opłatę wnosisz na konto Urzędu Miasta Łodzi o numerze 55 1240 1037 1111 0011 0911 1273, wskazując numer sprawy lub cechę identyfikacyjną pojazdu. Płacić można na kilka sposobów: gotówką w kasie banku w siedzibie Wydziału, kartą przez terminal na stanowisku obsługi, w opłatomacie kartą lub gotówką, kodem BLIK przy stanowisku albo zwykłym przelewem. Jeśli sprawę załatwia za Ciebie pełnomocnik, dochodzi opłata skarbowa 17 zł na osobne konto 50 1240 1037 1111 0011 0925 0073. Tej opłaty nie zapłacisz, gdy pełnomocnikiem jest wstępny, zstępny lub rodzeństwo, czyli na przykład rodzic, dziecko czy brat. Auto sprowadzone z zagranicy to oddzielna kalkulacja, bo dochodzą koszty tłumaczeń dokumentów i akcyzy, niezależne od samej opłaty urzędowej.

W jakim terminie trzeba zarejestrować pojazd i co grozi za spóźnienie?

Na złożenie wniosku masz 30 dni. Termin liczy się od daty nabycia pojazdu, czyli od dnia zawarcia umowy kupna-sprzedaży lub wystawienia faktury, a w przypadku auta z zagranicy od daty jego sprowadzenia. Kluczowe, i często źle rozumiane, jest to, że liczy się data złożenia wniosku, a nie zakończenia całej procedury. Skoro dowód rejestracyjny produkowany jest centralnie i przychodzi po pewnym czasie, nie da się „zdążyć z odbiorem”, ale samo złożenie kompletnego wniosku w terminie wystarczy, żeby uniknąć kary.

Konsekwencje spóźnienia są realne i pilnowane. Za przekroczenie 30 dni urząd nakłada karę 500 zł na osobę fizyczną, a przy zwłoce powyżej 180 dni kara rośnie do 1000 zł. Przedsiębiorców handlujących pojazdami obowiązuje dłuższy, 90-dniowy termin, ale i wyższe stawki: 1000 zł za przekroczenie 90 dni i 2000 zł powyżej 180 dni. Osobny obowiązek spoczywa na sprzedającym, który ma 30 dni na zawiadomienie urzędu o zbyciu auta, licząc od daty zawarcia umowy. Zgłoszenie zbycia można załatwić zdalnie, a w Łodzi jest na to osobna procedura w wyszukiwarce spraw na BIP.

Jeśli w dokumentach pojawią się braki lub nieprawidłowości, urząd nie rozpatrzy sprawy od ręki. Rozpatrzenie nastąpi dopiero po uzupełnieniu braków i wyznaczeniu nowego terminu. Dlatego warto dopilnować kompletności jeszcze przed wizytą, bo inaczej termin grupy A przepadnie, a Ty wrócisz do rezerwacji od początku. Sam wniosek przy komplecie dokumentów rozpatrywany jest w dniu przybycia do Wydziału, a w sprawach wymagających postępowania wyjaśniającego do 30 dni, w wyjątkowo skomplikowanych do dwóch miesięcy.

Rejestracja czasowa, czyli jak legalnie jeździć przed odbiorem dowodu

Skoro stały dowód rejestracyjny nie jest wydawany od ręki, pojawia się pytanie, czym jeździć w międzyczasie. Odpowiedzią jest rejestracja czasowa dokonywana z urzędu przy składaniu wniosku. Łódzki urząd niezwłocznie rejestruje pojazd czasowo, wydając pozwolenie czasowe i, jeśli potrzeba, tablice. Pozwolenie uprawnia do poruszania się autem przez okres oczekiwania na właściwy dokument. Stały dowód urząd wydaje w ciągu 30 dni, z możliwością jednorazowego przedłużenia o 14 dni.

To dlatego w cenniku widać rozróżnienie na warianty „z pozwoleniem czasowym” i „bez”. Pozwolenie czasowe kosztuje dodatkowe 13,50 zł i daje spokój na czas oczekiwania, dlatego większość kupujących używane auto z niego korzysta. Dopóki nie masz pozwolenia czasowego ani stałego dowodu, autem nie wolno poruszać się po drogach publicznych, więc samo podpisanie umowy kupna nie daje jeszcze prawa do jazdy.

Istnieją też osobne rodzaje rejestracji czasowej na wniosek właściciela: na przejazd pojazdu do badania technicznego lub naprawy, na przejazd z miejsca zakupu na terenie Polski albo na wywóz pojazdu za granicę. To sytuacje szczególne, z własnymi formularzami i stawkami, niezwiązane ze zwykłym zakupem auta do codziennej jazdy.

Przykład z praktyki: dwa scenariusze, różnica prawie sto złotych

Wyobraźmy sobie dwie osoby, które w tym samym tygodniu kupiły w Łodzi używane auta i obie chcą je zarejestrować. Karol kupił ośmioletnią Skodę z polskimi eurotablicami w dobrym stanie, z badaniem technicznym wpisanym w dowodzie. Magda kupiła starszego Renault, też z polskimi tablicami, ale zależało jej na „nowym” numerze, więc poprosiła o wymianę blach.

Karol zarezerwował wizytę online w grupie „A”, przyszedł na Smugową, pobrał bilet z automatu, podał kod rezerwacji i poczekał na swój numer. Na stanowisku złożył wniosek, dowód rejestracyjny, umowę kupna i dowód osobisty, a korzystając z przepisów obowiązujących od 10 czerwca, zamiast odkręcać tablice złożył oświadczenie, że są czytelne i mają nienaruszony znak legalizacyjny. Ponieważ zachował numer, zapłacił 66,50 zł, a z pozwoleniem czasowym wyszłoby 80 zł. Dostał pozwolenie czasowe, odjechał autem, a po kilku tygodniach, gdy SMS i status na info-car.pl potwierdziły gotowość dowodu, umówił się osobno na wizytę w grupie „E” i go odebrał.

Magda przeszła tę samą ścieżkę z rezerwacją i biletem, ale jej decyzja o nowych tablicach zmieniła rachunek. Musiała oddać dotychczasowe blachy, a za komplet nowych tablic, dowód rejestracyjny i pozwolenie czasowe zapłaciła 160 zł. Różnica między nią a Karolem to prawie sto złotych, która powstała wyłącznie z chęci posiadania nowego numeru, niedającego żadnej praktycznej korzyści. Wniosek jest prosty: jeśli kupione auto ma sprawne, czytelne eurotablice, zachowanie ich to najtańsza droga, a od czerwca 2026 także najwygodniejsza, bo bez wożenia blach do okienka.

Podsumowanie najważniejszych zasad

Cała procedura w Łodzi układa się logicznie, jeśli zna się jej specyfikę. Zaczynasz od rezerwacji wizyty na wizyty.uml.lodz.pl w grupie „A” na złożenie wniosku, pamiętając, że odbiór gotowego dowodu to osobna wizyta w grupie „E”. Na miejscu pobierasz bilet z automatu przed wyznaczoną godziną, bo spóźnienie kasuje rezerwację. Pilnujesz 30 dni od zakupu, licząc termin do dnia złożenia wniosku. Kompletujesz dokumenty, ze szczególną uwagą na pełny łańcuch własności przy autach z wielu rąk.

Na koszt patrz przez pryzmat tablic. Zachowanie dotychczasowego numeru to wydatek 66,50 zł lub 80 zł z pozwoleniem czasowym, nowe tablice to 160 zł, a od 10 czerwca 2026 roku przy zachowaniu numeru nie musisz już demontować blach, wystarczy oświadczenie. Wniosek możesz złożyć elektronicznie przez PWPW, ale oryginały i tak weryfikujesz na umówionej wizycie. Tak prowadzona sprawa zamyka się sprawnie, a stały dowód rejestracyjny dotrze do Ciebie w ciągu około miesiąca, z możliwością odbioru po umówieniu wizyty w grupie E.

Najczęściej zadawane pytania

Poniżej zebrane są krótkie, konkretne odpowiedzi na pytania, które najczęściej pojawiają się przy rejestracji auta w Łodzi, a które nie zawsze wynikają wprost z głównej procedury.

Czy mogę zarejestrować samochód w Łodzi, jeśli jestem zameldowany w innym mieście?

Decyduje miejsce zamieszkania, czyli miejscowość, w której faktycznie przebywasz z zamiarem stałego pobytu, a nie sam meldunek. Jeśli mieszkasz w Łodzi, ale jesteś zameldowany gdzie indziej, możesz zarejestrować tu auto, podając łódzki adres zamieszkania we wniosku. Mieszkańcy gmin podłódzkich załatwiają sprawę w swoich starostwach powiatowych.

Czy muszę przyjść osobiście, jeśli auto ma dwóch współwłaścicieli?

Nie, nie wszyscy współwłaściciele muszą się stawić. Właściciel lub właściciele mogą pisemnie upoważnić jedną osobę do załatwienia spraw związanych z rejestracją. Pełnomocnictwo podlega opłacie skarbowej 17 zł, chyba że pełnomocnikiem jest wstępny, zstępny lub rodzeństwo, wtedy opłaty nie ma.

Co zrobić, jeśli zgubiłem dowód rejestracyjny auta kupionego w innym mieście?

Od 4 września 2022 roku nie trzeba już dołączać do wniosku zaświadczenia ze starostwa właściwego dla ostatniej rejestracji, potwierdzającego dane z utraconego dowodu. Zamiast tego składasz oświadczenie o utracie dowodu rejestracyjnego. Reszta procedury rejestracji przebiega standardowo.

Czy auto kupione w innym województwie wymaga wymiany tablic po rejestracji w Łodzi?

Nie. Możesz zachować dotychczasowy numer niezależnie od tego, gdzie auto było wcześniej zarejestrowane, o ile ma czytelne eurotablice w dobrym stanie. Od 10 czerwca 2026 roku nie musisz ich nawet zdejmować ani okazywać w urzędzie, wystarczy oświadczenie o ich stanie.

Jak sprawdzić, czy mój dowód rejestracyjny jest już gotowy do odbioru?

Status realizacji sprawy sprawdzisz samodzielnie na stronie info-car.pl, wpisując dane pojazdu. Urząd zwykle informuje o gotowości dowodu również SMS-em. Dopiero po potwierdzeniu gotowości warto rezerwować wizytę w grupie „E” na odbiór, żeby nie przyjść po dokument, którego jeszcze nie wyprodukowano.

Czy w Łodzi mogę złożyć wniosek o rejestrację bez wizyty w urzędzie?

Wniosek złożysz elektronicznie przez Elektroniczną Skrzynkę Podawczą Systemu Pojazd i Kierowca pod adresem esp.pwpw.pl. To jednak nie zwalnia z wizyty całkowicie, bo urząd wezwie Cię do dostarczenia oryginałów dokumentów i ewentualnie tablic na umówionej wizycie w grupie „A”. Pełna rejestracja przez aplikację mObywatel ma być dostępna dopiero od 18 stycznia 2027 roku.

Gdzie odbieram gotowy dowód rejestracyjny w Łodzi?

W tej samej siedzibie przy ul. Smugowej 26a i 30/32, ale na osobno umówionej wizycie w grupie „E”, przeznaczonej do odbioru dowodu lub wymiany pozwolenia czasowego na stały dokument. Przed wizytą również pobierasz bilet z automatu, podając kod rezerwacji.

5/5 - (1 vote)